Stanowisko
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! To jest jedna z tych ustaw, które nie robią hałasu, ale robią różnicę. Bo szkoła dziś naprawdę nie działa bez sprzętu. Nie chodzi o ˝cyfryzację na papierze˝, tylko o codzienność: uczeń bez laptopa odpada z zajęć, klasa bez sprzętu nie zrobi lekcji, nauczyciel bez narzędzi nie jest w stanie uczyć tak, jak wymaga współczesność. I ten projekt to widzi. On nie zmienia systemu edukacji. On usuwa jedną barierę: podatek, który dziś utrudnia przekazywanie sprzętu szkołom.
Rozszerzenie stawki 0% VAT na realny sprzęt używany w szkołach - laptopy, tablety, sprzęt do zdalnego nauczania czy dla uczniów ze szczególnymi potrzebami - to konkret. To nie jest zapis ˝do szuflady˝. To coś, co może wejść do szkoły jutro. To jest największa wartość tej zmiany. Bo zamiast mówić o wsparciu - ona je umożliwia. To jest też sygnał: jeżeli ktoś chce pomóc szkole, państwo nie będzie mu tego utrudniać. Dokładnie tak powinno to działać.