Wystąpienie w Sejmie · 13 maja 2026

Oświadczenia

Mówi: Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony) (niez.) · 57. posiedzenie Sejmu

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ministerstwo Edukacji Narodowej po raz kolejny pokazuje, że najlepiej wychodzi mu tworzenie problemów tam, gdzie wcześniej ich nie było.

Nowy projekt rozporządzenia uderza przede wszystkim w edukację domową. MEN chce całkowicie zablokować możliwość zdawania egzaminów klasyfikacyjnych on-line. Egzaminy mają odbywać się wyłącznie stacjonarnie, w szkole, pod nadzorem komisji. I znów pytam: Czy ktoś w ministerstwie rozumie, jak funkcjonuje edukacja domowa?

Tysiące rodzin wybiera szkoły oddalone o setki kilometrów, bo tylko część placówek naprawdę wspiera edukację domową. Teraz rodzice będą musieli brać urlopy, organizować noclegi, ponosić koszty podróży i stresować dzieci wielodniowymi wyjazdami. A MEN w ocenie skutków regulacji twierdzi, że projekt nie wpłynie na rodziny. To kompletny absurd.

Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że nie przewidziano praktycznie żadnych wyjątków dla dzieci przewlekle chorych, neuroróżnorodnych czy zmagających się z zaburzeniami lękowymi.

Druga sprawa to prace domowe. Najpierw słyszeliśmy wielką propagandę sukcesu: koniec z obowiązkowymi pracami domowymi. A dziś MEN mówi: prace domowe nadal będą nieobowiązkowe, ale ich systematyczne wykonywanie może wpływać na ocenę końcową. Czyli oficjalnie nie trzeba ich robić, ale jak uczeń ich nie robi, może zostać gorzej oceniony. To jest po prostu obchodzenie własnych przepisów tylnymi drzwiami.

I wreszcie ocena z zachowania. Kolejne nieostre pojęcia: ˝postawa patriotyczna˝, ˝odpowiedzialność za własny rozwój˝, ˝współpraca˝. Coraz więcej uznaniowości, coraz mniej jasnych zasad.

Najgorsze jest jednak to, że w całym projekcie nie ma badań, nie ma analiz, nie ma ewaluacji. Jest za to kolejny eksperyment na uczniach, rodzicach i nauczycielach. Dziękuję bardzo.

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Marcin Józefaciuk