Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Procedowana dziś uchwała dotyczy jednej z najbardziej tragicznych kart w historii Polski. Ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej pozostawiło po sobie setki tysięcy ofiar, zniszczone społeczności i rodziny, które przez wiele dziesięcioleci nie mogły nawet odnaleźć miejsc pochówku swoich bliskich. Naszym obowiązkiem jest pamiętać o ofiarach, nazwać zbrodnie zgodnie z prawdą historyczną oraz zabiegać o odnalezienie, ekshumację, identyfikację i godny pochówek zamordowanych.
Pamięć historyczna nie może jednak prowadzić do przypisywania odpowiedzialności całemu narodowi ukraińskiemu ani współczesnym pokoleniom. Powinniśmy również przypomnieć o Ukraińcach, którzy ratowali swoich polskich sąsiadów, niejednokrotnie ryzykując własne życie. Ich odwaga także jest częścią tej historii. Polska może jednocześnie wspierać Ukrainę broniącą się przed rosyjską agresją i oczekiwać uczciwego dialogu o przeszłości. Te dwie sprawy nie są ze sobą sprzeczne. Trwałe pojednanie nie opiera się na przemilczeniach, lecz na prawdzie, wzajemnym szacunku i prawie każdej ofiary do własnego grobu.
Uchwała powinna być nie tylko symbolicznym upamiętnieniem, lecz także zobowiązaniem do dalszych działań. Potrzebujemy sprawnego systemu wydawania zgód na poszukiwania i ekshumacje, zabezpieczenia środków na badania genetyczne, wsparcia rodzin oraz rzetelnej edukacji historycznej. Potrzebujemy również współpracy archiwistów, historyków, archeologów i instytucji obu państw. Każda odnaleziona mogiła, każde przywrócone nazwisko i każdy godny pochówek są konkretnym krokiem w stronę prawdy i pojednania.
Poprę tę uchwałę z przekonaniem, że pamięć o ofiarach musi łączyć się z odpowiedzialnością państwa za dalsze działania. Dziękuję.