Wystąpienie w Sejmie · 2 września 2026

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2693 i 2814)

Mówi: Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony) (niez.) · 64. posiedzenie Sejmu, punkt 4. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2693, druk nr 2814

Stanowisko

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Internet nie może być strefą, w której ofiara przemocy słyszy od państwa: proszę czekać, platforma jeszcze nie odpowiedziała. Materiał przedstawiający seksualne wykorzystywanie dziecka, intymne zdjęcie opublikowane bez zgody, groźba czy fałszywa oferta wyłudzająca oszczędności wyrządzają nową szkodę z każdym udostępnieniem.

Dlatego kierunek projektu jest słuszny. Prezes UKE i przewodniczący KRRiT otrzymają narzędzie nakazania blokady treści z zamkniętego katalogu czynów, a użytkownik możliwość odzyskania legalnego materiału usuniętego przez platformę. Dobrze, że komisja oddała sądom decyzje dotyczące najbardziej wrażliwych przepisów o mowie nienawiści oraz ograniczyła blokowanie całych domen.

Ale skuteczności nie wolno deklarować tylko w nagłówku ustawy. Platforma może przekazywać materiały przez 14 dni i dopiero potem ruszy termin 2, 7 albo 21 dni na rozstrzygnięcie. UKE wskazał, że potrzebuje 10 etatów i systemu teleinformatycznego, lecz projekt każe wykonać nowe zadania bez dodatkowych środków. To recepta na zatory, nie na szybką ochronę.

Najpoważniejsza luka dotyczy dzieci. Rygor natychmiastowej wykonalności nadal nie obejmuje przestępstw z art. 202 § 3-4c Kodeksu karnego, czyli m.in. rozpowszechniania materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci oraz wytworzonych lub przetworzonych wizerunków małoletnich. Krytykuje to prezes UODO, a szybką ścieżkę poparł także resort edukacji. Nie ma racjonalnego powodu, by seksualnie spreparowany wizerunek uczennicy krążył dłużej niż inne treści godzące w dziecko.

Trzeba też dopuścić rzecznika praw dziecka, zapewnić prosty formularz, chronić adres ofiary i dopuścić organizacje społeczne do postępowania. Rejestr blokowanych domen nie może być czarną skrzynką. Potrzebne są publiczne statystyki, audyt i szybka kontrola sądowa.

Popieram cel tej ustawy, ale oczekuję poprawek. Państwo ma zdejmować ciężar z ofiary, a nie dokładać jej terminy, formalności i ryzyko bezczynności.

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Marcin Józefaciuk