Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To jest dramat w trzech aktach. Pierwszy akt, przed powodzią. To nie była niespodzianka. Wszyscy wiedzieli, wszystkie media mówiły o tym, jakie mogą być konsekwencje w południowo-zachodniej Polsce. Rząd nie ostrzegł należycie Polaków, wręcz przeciwnie: demobilizował mieszkańców, samorządowców, służby. Drugi akt to sama powódź i fatalne zarządzanie, a akt trzeci to to, co obserwujemy przez ostatnie 2 miesiące, czyli nic się nie dzieje. Obiecaliście bardzo wiele. Te decyzje i ta dzisiejsza debata powinny mieć miejsce co najmniej miesiąc temu. Co robiliście przez 2 miesiące? Dlaczego dopiero teraz, gdy są przymrozki, gdy spadł śnieg, wy podejmujecie działania, by zmienić pewne zapisy? I oczywiście gdzie jest pan Marcin Kierwiński? Człowiek, który odpowiada za usuwanie skutków powodzi, powinien znaleźć czas, żeby opowiedzieć nam, co jest najbardziej potrzebne, co jest najważniejsze. Niedawno był na Woronicza. Dlaczego dzisiaj nie ma go na Wiejskiej? Dlaczego nie znalazł dla nas czasu, choć opracowujemy konieczne zmiany, żebyście wreszcie zaczęli coś robić? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 21 listopada 2024
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi oraz niektórych innych ustaw (druki nr 802 i 816)
Mówi: Poseł Marcin Porzucek (PiS) · 22. posiedzenie Sejmu, punkt 20. porządku obrad
Dotyczy: druk nr 802, druk nr 816
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Marcin Porzucek