Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ta ustawa wpisuje się w proces deregulacji. Jest ona ciekawym rozwiązaniem, bo ułatwi komunikację klientów z firmami ubezpieczeniowymi. Mam wrażenie, że to dzieje się już od wielu lat, że firmy ubezpieczeniowe komunikują się elektronicznie z większością klientów - przynajmniej ja mam takie doświadczenia - i że to funkcjonuje. Jak rozumiem, potrzebna jest regulacja prawna, która zapewni pewność tego obrotu.
Chciałem podbić wątpliwości, które się tutaj pojawiły, ponieważ komunikacja elektroniczna nie zawsze jest pewna, szczególnie jeśli chodzi o usuwanie roszczeń. Tam są różnego rodzaju terminy. Klient może np. otrzymać wezwanie do uzupełnienia dokumentacji, a ta informacja może wpaść do spamu. Jak to będzie traktowane? Czy klient będzie miał prawo odwołać się z tego tytułu, że takiej informacji nie otrzymał, czy też ten termin przepadnie? Czy państwo na etapie tworzenia tej regulacji analizowaliście te ryzyka i czy są przewidziane jakieś rozwiązania w tym zakresie? Dziękuję bardzo.