Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Parę tygodni temu z wielką pompą w obecności pana marszałka Hołowni otwierano prace komisji nadzwyczajnej do spraw usuwania skutków powodzi. Cóż się okazało? Mieliśmy do czynienia z jednym wielkim partactwem. Nie minęło parę tygodni, a, jak się okazuje, musimy nowelizować tę ustawę. Odrzucano wszystkie poprawki, wszystkie nasze poprawki, poprawki wszystkich innych klubów parlamentarnych. Odrzucano je tylko z tego powodu, że wymyśliliście sobie, że wasze rozwiązanie będzie najlepsze. Trzeba tutaj przypomnieć również to, co stało się z tą powodzią. Przecież nie było żadnego zabezpieczenia, jeśli chodzi przede wszystkim o rezerwy powodziowe, bo wyrzuciliście wszystkich pracowników Wód Polskich odpowiedzialnych za zarządzanie kwestiami związanymi z powodzią. Nie zrealizowaliście wypłat, które są kluczowe dla mieszkańców (Dzwonek) zalanych terenów, przede wszystkim jeśli chodzi o zbliżającą się zimę. Mamy dzisiaj do czynienia po prostu ze skandalem. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)