Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Sprostujmy trochę to, co słyszeliśmy przed chwilą.
(Głos z sali: No co?)
Polska od wielu lat cierpi na brak wody. W tym roku na 2/3 obszaru Polski dotknęła nas susza rolnicza, na połowie - hydrotechniczna. W momencie dojścia Donalda Tuska do władzy zostały wycięte wszelkie inwestycje związane z gospodarką wodną. Została wyrzucona do kosza ustawa o rewitalizacji dorzecza rzeki Odry, budowa stopnia wodnego w Siarzewie, budowa i modernizacja dolnej Wisły, a przede wszystkim zlikwidowano program budowy blisko 90 zbiorników retencyjnych. W tym roku, właśnie przed chwilą, w programie dla Wód Polskich, dotyczącym modernizacji bagrowania cieków wodnych i koszenia wałów (Dzwonek), zmniejszono długość z 135 tys. km do 75 tys. km. Cóż pozostało? Tylko te wasze kłamstwa, którymi dzisiaj chcecie zapędzić rolników w ślepy zaułek. (Oklaski)