Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To, że budżet jest rozłożony na łopatki i pieniędzy nie ma i nie będzie, to już wiemy. Proszę sobie jednak wyobrazić, może tak humorystycznie, że nawet w rzekach nie ma już wody za waszych czasów. Może byłoby to śmieszne, gdyby nie fakt, że wycięliście wszystkie inwestycje związane z walką z suszą. 306 zbiorników, które miały być budowane w Polsce, modernizacja rzek, budowa ostróg czy stopnia wodnego w Siarzewie - wszystko wycięliście. Efekty tego widzimy dzisiaj, są one namacalne. Budżet rozłożony, ludzie w kolejnych gminach mają problem z wodą, w rolnictwie katastrofa, jeśli chodzi o nawadnianie, a Donald Tusk jest zadowolony. Jedźcie państwo nad jakikolwiek zalew (Dzwonek), choćby niedaleko, i zobaczcie, co się dzieje i do czego doprowadziliście kraj. (Oklaski)