Wysoka Izbo! Szanowny Panie Marszałku! Stało się tak, że Rosja napadła na Ukrainę. Nie ma cienia wątpliwości, że poniosło to za sobą setki tysięcy ofiar, nieszczęście narodu jednego, drugiego - przecież po stronie rosyjskiej też giną setki tysięcy ludzi. To nieszczęście stało się u naszych wrót, u naszych granic. Rolą Polaków było zdać egzamin z człowieczeństwa i ten egzamin zdaliśmy - piątka to za niska ocena. Miliony Ukraińców znalazły swoje miejsce w naszych domach, w naszych hotelach w Polsce. Przypomnę, że to było ok. 8 mln ludzi. Cały świat się dziwił, cały świat podziwiał, cały świat był wdzięczny za to, że Polska tak potraktowała uchodźców wojennych z Ukrainy, odciążając m.in. całą Europę od tego ciężaru - co by nie powiedzieć - co sfinansowane zostało przez Polskę w całości.
Proszę państwa, nie można w tym momencie zapomnieć, jak potraktował nas całkiem niedawno prezydent Ukrainy, opuszczając salę Organizacji Narodów Zjednoczonych wtedy, kiedy delegacja polska zabierała głos. Nie można zapomnieć tej potwarzy, ponieważ ona była w absolutny sposób niezasłużona i po stronie dyplomacji polskiej budziła co najmniej zdziwienie i rozgoryczenie. Brak spotkania, czy możliwości spotkania się obu prezydentów, Polski i Ukrainy, i wytłumaczenia tego, zablokowanie przez stronę ukraińską tego spotkania było po prostu zwyczajnie karygodne. Ale mówię o tym nie po to, żeby rozdzierać szaty, tylko mówię o tym, że dzięki Polakom i my rozgraniczyliśmy państwo ukraińskie od obywateli ukraińskich.
Jeśli chodzi o pomoc obywatelom ukraińskim, to, proszę państwa, spotykam tych obywateli cały czas, a to w zakładach pracy, a to na budowach, a to w sklepach. Powiem szczerze, że to dobrze wróży, dlatego że ci ludzie, którzy przyjechali do Polski po to, żeby pracować, żyć godnie z daleka od wojny, budzą szacunek. Jeżeli Polska ma w swojej historii życie dwóch, trzech narodów i tworzyć ma Rzeczpospolitą, to bardzo dobrze. Natomiast państwo ukraińskie pod wodzą, proszę państwa, pana prezydenta Zełenskiego musi zastanowić się, jak traktować Polskę i sprawy Polaków, bowiem tutaj nieracjonalne działanie wywołuje co najmniej działanie przeciwskuteczne. (Dzwonek)
To, co robiliśmy z sercem, proszę państwa, kończy się zawsze, przeważnie zresztą, takim powiedzeniem, że piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami. I oby tak w tym przypadku nie było.
Kukiz’15 poprze tę ustawę.
(Poseł Grzegorz Braun: Schizofrenia.)