Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Druhny i Druhowie! Kiedy mówię o światowym jamboree skautowym, nie zabieram głosu tylko jako poseł. Mówię również jako harcerz, dla którego harcerstwo stało się i jest częścią życia i które ukształtowało mnie jako człowieka. Pamiętam swoje pierwsze zbiórki w Przemyślu, swoje pierwsze biwaki w Olszanach, obozy w Bieszczadach i na Roztoczu. Pamiętam, że mundur zobowiązuje, że współpraca jest podstawą działania, że ważne są dyscyplina, tolerancja, tradycje i zwyczaje, że ognisko harcerskie jest świętością.
Właśnie dlatego jamboree w Polsce jest dla mnie ważnym spotkaniem ludzi z całego świata. Jako państwo mamy więc obowiązek zapewnić im pełne bezpieczeństwo. Chodzi o to, żeby wszystko było bezpiecznie i dobrze przygotowane. Mamy też coś więcej. Mamy szansę pokazać młodym ludziom, również tym pochodzącym z rodzin polonijnych, Polskę otwartą, serdeczną, solidarną i tolerancyjną.
Popieram tę ustawę i wierzę (Dzwonek), że za rok przy ognisku w Gdańsku ludzie z całego świata poczują to, czego harcerstwo uczy najbardziej: braterstwo. Jesteśmy z różnych miejsc, mówimy różnymi językami, mamy różne historie, jesteśmy różni, ale możemy być i za rok będziemy razem.
Panie Ministrze! Jestem przekonany, że dzisiaj wszystko się uda. Druhny i druhowie, czuwaj! (Oklaski)