Panie Marszałku! Panie Ministrze! Przestrzegam koleżanki i kolegów posłów, bo nie ma kłopotów z podatkiem od czegoś, czego nie ma, a tych biogazowni praktycznie nie ma. Powiedział o tym Artur Łącki. To jest jedna rzecz.
Druga. Rozumiem, że stanowisko samorządów może być negatywne, bo mogą być przyszłe, jeszcze nieznane dochody. A teraz to, co jest bardzo istotne i o czym rozmawiałem dzisiaj także z minister Zielińską. Otóż, żeby zachęcić samorządy do tego, żeby weszły w kooperację z rolnikami i żeby zgodziły się i przeprowadziły cały etap inwestycji, wystarczy tylko, żeby włączyć do biogazowni rolniczych 30% biosubstratu komunalnego. Worek brązowy komunalny jest odpadem i wymaga specjalnej utylizacji, ale ta sama trawa zbierana na łące i wrzucona (Dzwonek) do biogazowni już jest biosubstratem rolniczym i nie wymaga utylizacji, może być normalnie używana w biogazowni. A więc 30% tego wsadu to jest niejako zachęta ze strony samorządu, żebyście nie musieli utylizować tego, co utylizujecie, za duże pieniądze, ale oddali rolnikom, a oni...
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Dziękuję bardzo.
Poseł Marek Sawicki:
...zwrócą wam to w postaci energii. (Oklaski)