Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Podobno obowiązują jakieś zasady, chociaż w tym Sejmie trudno ich się doszukać, ale...
(Głos z sali: Ale już na Węgrzech zaczęły obowiązywać.)
Niech się pan nie wymądrza.
Otóż mamy taką sytuację, że jest parytet przyjęty dla poszczególnych klubów.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Znowu pan się wymądrza.
(Głos z sali: Mądrze mówi.)
Otóż z dodatkowego limitu klub Centrum wykorzystał osiem miejsc w komisjach, a ma tam tylko jedno. Jest więc przekroczenie. Obiecaliście, że wycofacie nadliczbową ilość osób, ale tego nie spełniacie. Tymczasem klub PSL-u również ma wykorzystane z limitu dodatkowego trzy miejsca w komisjach, a teraz jeszcze próbuje wybrać kolejną osobę spoza tego limitu do komisji rolnictwa. A zatem (Dzwonek) łamiecie procedury, łamiecie ustalenia. Będziemy głosować przeciw. (Oklaski)