Bardzo dziękuję, pani marszałek.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ja nie byłam wczoraj na posiedzeniu Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży, dlatego nie znam szczegółów sprawy, a ponieważ nie dopuszczono mediów, opinia publiczna również nie poznała szczegółów tej sprawy. Opinia publiczna w Polsce żyje tą sprawą, niezwykle bulwersującą.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Proszę mi nie przeszkadzać i mnie nie zakrzykiwać.
Mam pytanie do pani minister: Pani minister, gdzie pani była 15 maja br., kiedy młodej 22-letniej matce odbierano dwoje maleńkich dzieci, 3-letnią dziewczynkę i 4-miesięcznego chłopczyka? Dzieci rozdzielono i chłopczyk po 4 dniach zmarł w niewyjaśnionych do dzisiaj okolicznościach. Jak, kiedy dowiedziała się pani o tej sprawie i czy podjęła pani jakieś konkretne działania? Proszę o szczegółową odpowiedź na moje pytania na piśmie.
Drodzy Państwo! Czy to jest jedyna taka bulwersująca sprawa? My się o niej dowiedzieliśmy po kilku tygodniach, ale być może takich spraw na skutek bezduszności sądu i służb podległych państwu jest więcej. (Dzwonek) Czy pani ma też wiedzę na ten temat? Tutaj młodą kobietę za jakieś drobne przestępstwo wsadza się do więzienia na 4 miesiące, a pobłaża się np. reżyserowi Krzysztofowi Ł., który kilkanaście miesięcy temu...
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Maria Koc:
...zabił 10-letnią dziewczynkę, i teraz sąd przywraca mu prawo do prowadzenia pojazdów, ponieważ...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)