Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Rozpadający się klub Lewicy chwycił się ostatniej deski ratunku i wrócił temat aborcji. No bo jakże scementować swoją jedność, jak tylko tą ostatnią deską ratunku? To temat bardzo wygodny również dla Donalda Tuska, bo pozwala mu przykryć gigantyczne problemy gospodarcze i polityczne tego jakże bardzo fatalnego rządu. Ale przy tej okazji warto przypomnieć podstawowe rzeczy, bo gdy się słucha tej dyskusji, widać, że macie problem ze zrozumieniem podstawowych rzeczy. A więc od początku. Życie człowieka rozpoczyna się w momencie poczęcia. Zabójstwo człowieka jest zbrodnią. Aborcja jest zbrodnią tym ohydniejszą, że jest dokonywana na dziecku niewinnym. A celem waszych regulacji jest, po pierwsze, polityczny zysk. Krew niewinnych dzieci ma być ceną waszego politycznego uzysku. I druga kwestia - tą zmianą ustawy i tymi przepisami chcecie zapewnić bezkarność aborcyjnym szwadronom śmierci i taki jest wasz (Dzwonek) w tym momencie cel.
Składam wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Dziękuję bardzo.