Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Samorządy mają dosyć i nie potrzebują konieczności realizowania kolejnych planów, strategii i analiz. Samorządy potrzebują konkretnych pieniędzy na rozwój, a tych za czasów waszych rządów nie ma i to jest prawdziwy dramat samorządowy. Polityka klimatyczna Unii Europejskiej mniej więcej wygląda tak jak podają naukowcy: w ciągu 22 ostatnich lat redukcja emisji CO 2 przez Unię Europejską osiągnęła niecały 1 mld t, natomiast na świecie emisja CO 2 wzrosła o ponad 12 mld t. Wpływ polityki klimatycznej Unii Europejskiej jest więc żaden, w związku z czym trzeba się po prostu z tego szaleństwa wycofać.
Natomiast mam, pani minister, jedno pytanie odnośne do tej ustawy. Z jednej strony piszecie, że miejskie plany adaptacji nie są aktem prawa miejscowego, a w dalszej części projektowanej ustawy piszecie tak: W gminach, które posiadają miejski plan adaptacji, przy sporządzaniu i aktualizacji strategii rozwoju gminy, strategii rozwoju ponadlokalnego, planów ogólnych (Dzwonek) gmin oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego - które, przypomnę, są aktem prawa miejscowego...
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Mariusz Krystian:
...uwzględnia się wnioski i rekomendacje, o których mowa w art. 18a ust. 5 pkt 7. Więc tak naprawdę te plany mają wpływ na akty prawa miejscowego, zwłaszcza tak kluczowe jak plany zagospodarowania przestrzennego. Dziękuję bardzo.