Pani Marszałek! Wysoka Izbo! To jest projekt ustawy, o którym warto rozmawiać, warto nad nim pracować, ponieważ rząd zrobił bardzo niewiele, aby pomóc powodzianom. Przede wszystkim pomógł panu ministrowi Kierwińskiemu, ustanawiając dla niego, można powiedzieć, specjalny resort, w którym kompletnie się nie wykazał, i zapewne pieniądze, które można było przekazać na pomoc dla powodzian, przekazano na pensję pana Kierwińskiego i jego urzędników.
Funkcjonowanie całego systemu pomocy, w którym wymuszano procedury na urzędnikach ośrodków pomocy społecznej w gminach położonych na terenach powodziowych, w którym tak naprawdę liczyły się statystyki, a nie realna pomoc, w którym mieszkańcy do dzisiaj tak naprawdę nie otrzymali należnych im pieniędzy, w którym procedury jednocześnie były wymuszane, a z drugiej strony były przeciągane, w zależności od tego, jak to było wygodne dla władzy... To wszystko pokazuje, że cały czas ten system pomocy funkcjonuje w sposób niewystarczający (Dzwonek) i rząd tak naprawdę abdykował w kwestii pomocy powodzianom. Dziękuję bardzo. (Oklaski)