Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Kierunki, które podejmuje, w które inwestuje, można tak powiedzieć, ta ustawa, są absolutnie złe. Z jednej strony państwo mówicie, że zwiększacie decyzyjność sądów, a zmniejszacie - prokuratorów. Zapewne państwo słyszeliście o wyroku sądu w Hajnówce, który uniewinnił pięciu aktywistów, którzy de facto w opinii mojej i zresztą wiele osób po prostu pomagali w przemycie osób. Uzasadnienie, na razie ustne, tego wyroku jest absurdalne i kuriozalne. Jeśli ta linia orzecznicza się utrzyma, to po prostu będzie zagrażać bezpieczeństwu państwa polskiego.
Druga kwestia. Zapewne państwo macie, pan minister ma świadomość, że kiedy walczy się ze zorganizowaną przestępczością, to dowody uzyskuje się w naprawdę różnoraki sposób, często na granicy procedury, ale to nie oznacza, że te dowody są nieważne. Bo znowu bezpieczeństwo państwa wymaga tego, żeby taką przestępczość, zwłaszcza silną, zorganizowaną, która ma charakter gangsterski czy wręcz mafijny, po prostu zwalczać. (Dzwonek) A wy znowu wyłamujecie polskim służbom zęby, wytrącacie argumenty służące do tego, żeby taką przestępczość zwalczać. (Oklaski)