Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dotychczasowa praktyka planowania przestrzennego w gminach obejmowała najpierw opracowanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, na podstawie którego uchwalało się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zmiana wprowadziła opracowanie planu ogólnego, na podstawie którego później opracowuje się MPZP.
Czy w związku z tym, że ta zmiana, jak tutaj państwo piszecie, ma charakter deregulacyjny, nie należałoby w ogóle uprościć planowania przestrzennego, zwłaszcza w gminach wiejskich? Tak jak już w tej dyskusji zostało podniesione, te przepisy bardzo mocno ograniczą wyznaczanie nowej zabudowy mieszkaniowej w gminach wiejskich. Naprawdę, gminy wiejskie mają różny charakter i ustanawianie takich 100-metrowych stref pomiędzy budynkami, które będą możliwe do zabudowy, nie jest dobrym pomysłem, ponieważ są takie gminy wiejskie, które mają z natury rzeczy swojej (Dzwonek) historycznie ukształtowaną zwartą zabudowę, ale są też takie, które mają zabudowę rozproszoną. W związku z tym w takich gminach, gdzie zabudowa jest rozproszona, takimi przepisami w zasadzie państwo uniemożliwicie wyznaczanie nowych terenów pod zabudowę. Dziękuję bardzo. (Oklaski)