Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 11 listopada, w Narodowe Święto Niepodległości, setki tysięcy Polaków wyszły na ulice Warszawy, by z biało-czerwonymi flagami w dłoniach uczcić wolność ojczyzny. To dzień, w którym Polska jednoczy się ponad podziałami - dzień dumy, pamięci i wspólnoty.
Miałem zaszczyt zorganizować wyjazd na Marsz Niepodległości. Wraz ze mną jechały rodziny z dziećmi, seniorzy, młodzi ludzie, nauczyciele, rolnicy, przedsiębiorcy - zwykli obywatele, którzy chcieli razem, w atmosferze radości i szacunku, oddać hołd tym, którzy walczyli o niepodległą Polskę. Nie było tam agresji ani nienawiści. Była duma, wzruszenie i poczucie wspólnoty. Dlatego nie mogę zgodzić się z tym, że część mediów i środowiska polityczne koalicji 13 grudnia próbują przedstawiać Marsz Niepodległości jako zgromadzenie narodowców i ekstremistów. To nie tylko kłamstwo, ale także obraza dla tysięcy Polaków, którzy w tym dniu z pełnym sercem manifestują przywiązanie do ojczyzny.
Marsz Niepodległości to święto wszystkich. To wyraz wdzięczności wobec historii i naszych przodków, którzy oddali życie, byśmy dziś mogli mówić po polsku i żyć w wolnym kraju.
Niepodległość jest wspólnym dobrem i wspólnym obowiązkiem. Dlatego powinniśmy ją świętować razem - z szacunkiem, godnością i narodową dumą. Dziękuję.