Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 2 maja miałem zaszczyt uczestniczyć w Wysokiej, gmina Jordanów, powiat suski, w jubileuszu oddziału Związku Podhalan oraz zespołu regionalnego Wysocko Śleboda. Z polskiego Sejmu chcę pokłonić się góralom z Wysokiej, bo Związek Podhalan to nie jest folklor dla turystów. To wspólnota, która kultywuje tradycje pierwszych sobót i modlitwy różańcowej, która gromadzi młodych wokół wiary, gwary, muzyki i tańca, która z pokolenia na pokolenie przekazuje to, co u nas w Małopolsce najcenniejsze - przywiązanie do Boga, do ojczyzny i do rodzinnej ziemi.
˝Bóg, honor, ojczyzna˝ - te słowa wybrzmiały w Wysokiej szczególnie mocno. I dobrze, że wybrzmiały, bo w czasach gdy tak wielu próbuje wmówić Polakom, że trzeba się wstydzić własnej tradycji, własnej wiary, górale z Wysokiej dają lekcję wszystkim nam, że tożsamość to nie jest balast, tylko fundament, że można być nowoczesnym i wiernym swoim korzeniom jednocześnie.
Zespół Wysocko Śleboda przez wszystkie te lata roznosi imię Wysokiej daleko poza granice gminy Jordanów. Dziękuję każdemu, kto tworzył i tworzy tę wspólnotę: muzykom, tancerzom, instruktorom i prowadzącym oraz rodzicom, którzy przyprowadzają dzieci na próby. Szczęść Boże wszystkim góralom z Wysokiej i całemu Związkowi Podhalan. Niech ta tradycja trwa kolejne lata i kolejne pokolenia. (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)