Pytania
1. Dlaczego jako próg nieopłacalności rekultywacji przyjęto pięciokrotność średniej ceny 1 ha gruntów rolnych w województwie według danych GUS za rok poprzedzający rok wystąpienia powodzi, a nie aktualne dane rynkowe z roku podejmowania decyzji? Czy przy szybko rosnących cenach gruntów próg ten nie będzie w praktyce zaniżony?
2. Projekt nie precyzuje, na jakiej podstawie metodologicznej i przez kogo ma być ustalane, że prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi na danym obszarze wynosi ˝co najmniej 10%˝. Czy przewiduje się oparcie się na istniejących mapach zagrożenia powodziowego i jak często mają być one aktualizowane?
3. Wartość gruntów podlegających wykupowi ustala się według stanu gruntów sprzed powodzi, ale według wartości rynkowej na dzień wydania decyzji. Jak w praktyce rzeczoznawca ma odtworzyć stan gruntu sprzed powodzi, jeśli decyzja zapada nawet kilka lat później, a teren uległ w tym czasie dalszym przekształceniom?
4. Prace scaleniowe oraz wykup gruntów finansowane są wyłącznie ze środków rezerwy celowej na przeciwdziałanie klęskom żywiołowym i usuwanie ich skutków. Czy rezerwa ta dysponuje wystarczającymi środkami, by pokryć te nowe zadania bez uszczerbku dla innych bieżących działań finansowanych z tej samej rezerwy?