Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Trzy razy prezydent zawetował tę samą ustawę. Trzy razy wskazał ten sam problem: przepisy pozwalające administracji blokować strony internetowe polskich firm ˝jednym kliknięciem˝, bez przejrzystej procedury, a jednocześnie wskazał na próbę uprzywilejowania jednego z podmiotów na rynku kryptoaktywów. I trzy razy rząd, zamiast poprawić ustawę, przyniósł niemal to samo z powrotem licząc, że tym razem przeciśnie ją siłą liczby głosów.
To nie jest spór o to, czy regulować rynek kryptoaktywów. To jest dowód, że ten rząd nie potrafi napisać dobrej ustawy nawet za trzecim podejściem, a gdy słyszy krytykę, to zamiast usiąść do stołu, sięga po insynuacje o powiązaniach politycznych oparte na zeznaniach osoby oskarżonej o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. To nie jest odpowiedź merytoryczna. To jest ucieczka od odpowiedzialności za własny bubel legislacyjny. Dziękuję.