Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Tak naprawdę w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa i stosunku do niej posłów koalicji 13 grudnia mamy do czynienia z wielkim oszustwem, kłamstwem, obłudą, zakłamaniem. Tak bardzo krytykujecie tę instytucję, a jednocześnie bardzo ochoczo do niej weszliście, bo przecież jeszcze wcześniej poseł Arkadiusz Myrcha mówił o krajowej radzie szmalu. Szanowni państwo, pani poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz za 2 miesiące zasiadania - ponad 21 tys. zł wynagrodzenia, pan Robert Kropiwnicki - ponad 15 tys. zł za ten sam okres, Tomasz Zimoch - ponad 17,5 tys. zł, a pani Anna Maria Żukowska - ponad 18,5 tys. zł.
(Głos z sali: Brawo!)
W latach 90. był modny seans hipnotyzerski Anatolija Kaszpirowskiego, który okazał się wielkim kłamstwem. Właśnie takim seansem kłamstwa jest wasz stosunek (Dzwonek) do KRS-u, bo bardzo chętnie bierzecie z niego pieniądze. Jak macie odrobinę honoru wewnętrznego, to przynajmniej zrzeknijcie się tych pieniędzy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)