Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rynek paliw jest dziś pod ogromną presją przede wszystkim przez sytuację na Bliskim Wschodzie, będącą efektem szalonych decyzji przywódcy jednego z największych mocarstw. To przekłada się na wysokie ceny na stacjach paliw. W takich warunkach państwo musi działać odpowiedzialnie. Tymczasem w ostatnich latach widzieliśmy coś zupełnie odwrotnego: sztuczne obniżanie cen przed wyborami, a później chaos i problemy z dostępnością paliwa. Pamiętamy awarię dystrybutorów. To nie jest poważne zarządzanie strategicznym sektorem.
Dziś potrzebujemy jasnych zasad i stabilności rynku. Ten projekt jest odpowiedzią na obecną sytuację i jej skutki dla polskich kierowców oraz gospodarki. W tych warunkach to rozwiązanie jest konieczne. Robimy, nie gadamy. (Oklaski)