Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Myślę, że trzeba sobie jasno powiedzieć, że dziś szkoła naprawdę boryka się z wielkimi, dramatycznymi problemami. Dramatycznym problemem jest demografia, gwałtowny wzrost problemów psychicznych wśród dzieci, a przede wszystkim chaotyczne, nieprzemyślane reformy pani minister - przepisy, które zamiast porządkować system, wprowadzają jeszcze większy chaos. Tymczasem Senat w swojej mądrości zajmuje się spółdzielniami uczniowskimi, przepisami, które wprowadzają więcej chaosu niż porządku. A przedsiębiorczość, przypomnę, to przede wszystkim odpowiedzialność, samodzielność, umiejętność współpracy, kreatywność, odwaga w działaniu.
(Poseł Lucjan Marek Pietrzczyk: I praktyka.)
To kompetencje społeczne i życiowe, które buduje się przez dobrą edukację, stabilną szkołę, autorytet nauczyciela, kontakt z realnym światem pracy oraz mądre szkolnictwo branżowe i techniczne. Bez realnego wsparcia finansowego ta ustawa niewiele wnosi. (Dzwonek) Apeluję: zajmijcie się prawdziwymi problemami polskiej szkoły, bo one są ważne i pilne. Dziękuję. (Oklaski)