Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam do pana pytanie. Dlaczego pan pozostawił polskich rolników, sadowników i ogrodników? Dziś tak naprawdę pan przedstawił urzędnicze procedury, urzędniczą nowomowę, żadnych konkretów. A rolnicy potrzebują pomocy tu i teraz, bo jeśli jej nie dostaną, to tak naprawdę zapłacą ich rodziny, a w konsekwencji tak naprawdę zapłacą wszyscy Polacy. To, co się wydarzyło dzisiaj, i brak pomocy ze strony rządu i pana, panie ministrze, odbije się nie tylko na rolnikach, nie tylko na sadownikach, ale także na wszystkich Polakach. Wszyscy to odczujemy.
Dzisiaj trzeba stanąć po stronie rolników, a pan nie staje. Pan tutaj z podpowiadającymi panu urzędnikami coś nam odpowiada. Sam pan nie wie, co zrobić. Proszę skorzystać z rozwiązań Prawa i Sprawiedliwości. (Dzwonek) Wtedy rekompensaty były szybko, były bezwzględnie wypłacane i wsparcie otrzymywano natychmiast. Dziękuję. (Oklaski)