Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Dzisiejsza debata mnie szczególnie porusza, tak osobiście porusza, bo przywołujemy historie Polaków haniebnie, bestialsko pomordowanych na Kresach Wschodnich, na Wołyniu, na Podolu, ale też w tym momencie przywołujemy historię mojej rodziny, mojej mamy, która cudem ocalała z Czerwonogrodu razem z rodzeństwem, lecz obrazy, które jej zostały w pamięci, towarzyszyły jej do końca życia.
Myślę, że wielu z nas przekazano te wspomnienia - wspomnienia, w które trudno było uwierzyć. Chcę powiedzieć tylko o jednej historii. W powiecie zaleszczyckim z 2 na 3 lutego 1945 r. - to był jeden z ostatnich ataków band UPA pod przewodnictwem Petra Chamczuka (Dzwonek) - zamordowano 80 osób. Tylko tyle, bo w Czerwonogrodzie mieściła się samoobrona przeciwko bandom UPA. To jest historia Polski, to jest historia Polaków. Tych 60, 80 Polaków, bo do końca nie jest to stwierdzone, zostało pochowanych w jednym dole śmierci bez księdza, który zginął właśnie tamtej nocy.
Nie możemy zapominać tych historii. Musimy je przekazywać z pokolenia na pokolenie, ale też nie możemy się zgodzić, by pomijano tę historię, by ją zamiatano pod dywan, by nie mówiono o niej i by nie zakazywano propagowania bohaterów, tych bohaterów, którzy rzekomo zrobili coś dla Ukrainy.
Wicemarszałek Krzysztof Bosak:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Marzena Anna Machałek:
Oni bestialsko mordowali Polaków, mordowali nasze rodziny. Nie możemy o tym zapomnieć i nie może być w tym kalkulacji ani cynizmu politycznego. Dziękuję. (Oklaski)