Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Moi Drodzy Państwo! Pamiętajmy, że mówimy tutaj o funduszach spoza Unii Europejskiej, więc zasada swobodnego przepływu kapitału nie obowiązuje, jest to zasada wewnątrzunijna. Czy chcemy, żeby Polska była tylko i wyłącznie kolonią? No chyba nie. Pamiętajmy o kolejnej zasadzie, że kapitał ma narodowość. I to jest podstawowe. Czy chcemy, żeby taki fundusz inwestował w Polsce, osiągał tutaj krociowe zyski, następnie za pomocą zwykłego użyczenia loga transferował je do kraju trzeciego świata i tam rozliczał się podatkowo na jakiś 1%? Nie. Chodzi o to, żeby to zostawało w Polsce. Każda złotówka, która wypływa z naszego kraju, to jest złotówka, którą bezpowrotnie tracimy. I o tym trzeba pamiętać.
Liczenie na to, że jak obniżymy podatki, to kapitał nagle przypłynie i będzie tutaj inwestował, to złudne marzenia. Jeżeli oni zainwestują, to zainwestują w takie działy gospodarki jak np. przetwórstwo warzywne, o czym ostatnio jest głośno. Cała ta branża praktycznie została wyprzedana z Polski i w tej chwili te wszystkie zyski z Polski wypływają. Nagle okazuje się, że ziemniaki u rolnika kosztują 30 gr, a w sklepie 8 zł i cały ten zysk jest transferowany poza naszą granicę. Więc jeżeli nie przykręcimy śruby, nie opodatkujemy tych pieniędzy, które wypływają, to po prostu je bezpowrotnie stracimy. Dziękuję uprzejmie. (Oklaski)