Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Chciałem podziękować kandydatowi na premiera przyszłego rządu panu Przemysławowi Czarnkowi. Gdyby nie Czarnek, to dzisiaj nie byłoby tej debaty, bo wy jesteście outsiderami, zawsze na końcu, zawsze w ogonie. Kiedy wszystkie państwa już dawno obniżyły podatki, wy nawet o tym nie myśleliście. Dzisiaj już byście siedzieli w swoich domach, ale dzięki niemu debatujemy tutaj, dzięki Prawu i Sprawiedliwości.
(Poseł Adrian Witczak: Przez Czarnka jest ta wojna?)
Wy ukradliście ten projekt, ale w celach dobrych społecznie, bo to jest projekt, to jest pomysł Prawa i Sprawiedliwości, żeby obniżać podatki, żeby ulżyć Polakom.
(Poseł Adrian Witczak: Co pan gada?)
Natomiast niezależnie od wszystkiego, kluczowa jest reakcja państwa. Wy zawsze spóźnieni, zawsze ostatni, zawsze nie na czas, no ale debatujmy, trzeba Polakom ulżyć, bo jak podjeżdżają na stacje paliw, to pomstują na wasz rząd. (Oklaski)