Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Wysoki Sejmie! Na tej sali jest wielu posłów, którzy z wykształcenia są historykami. Mam więc pytanie, czy trzeba być wielkim Polakiem i znać bardzo dobrze język polski. Trzy przykłady.
Ignacy Jan Paderewski większość życia spędził za granicą, często przemawiał i pisał po angielsku i francusku. Polski znał, ale nie był to jego główny język publiczny. Premier RP, który wywalczył Polskę dyplomacją.
Józef Piłsudski dorastał na Wileńszczyźnie w środowisku wielojęzycznym. Na co dzień używał rosyjskiego, niemieckiego, litewskiego. Jego polszczyzna absolutnie nie była wzorcowa, pełna regionalizmów. Przypomnę tylko: ojciec niepodległości Polski.
Tadeusz Kościuszko kształcił się głównie po francusku. Przez wiele lat nie używał polskiego w życiu codziennym. Część korespondencji pisał po francusku. Symbol wolności Polski i Stanów Zjednoczonych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Klaudia Jachira: Brawo!)