Bardzo dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Swoje pytanie kieruję do prawej strony. Po co tu jesteście? Po co każdy z was jest w tej Izbie? Jesteście po to tutaj, żeby służyć ludziom, dbać o ich bezpieczeństwo, chronić ich praw i ułatwiać im życie. Czy nie do tego właśnie zobowiązaliście się swoim wyborcom?
Ta ustawa pozwala parom uregulować sprawy majątkowe, dostęp do informacji medycznej i kwestię reprezentowania partnera. Komu przeszkadza, że człowiek chce zadbać o najbliższą osobę? Komu z was to przeszkadza? Komu zagraża to, że dwoje ludzi chce zabezpieczyć swoje wspólne życie? Czy choć raz potraficie postawić dobro ludzi ponad partyjną i ideologiczną kalkulację? Chcecie chronić małżeństwa, a ilu z was wzięło rozwody? No przyznajcie się. Tak chronicie małżeństwa, że swoich nie umiecie upilnować? Odrzućmy to weto. Zróbmy coś razem dla ponad 2 mln obywateli. Jesteśmy tutaj dla obywateli. (Dzwonek) Przypominam wam, że to jest wasz święty obowiązek. (Oklaski)