Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Problem niezapłaconych faktur jest wielką bolączką polskich firm. Chodzi nie tylko o to, że taka faktura, która nie została zapłacona, oznacza problem z pozyskaniem kwot, które są za wykonaną pracę, za poniesione koszty zainwestowanych materiałów, ale z drugiej strony rodzi się też obowiązek względem państwa, czyli ta zapłata, która po wystawieniu takiej faktury się pojawiała.
Panie Ministrze! Rozwiązanie dotyczące kasowego rozliczania PIT-u, uzależniające to od przychodu, to bardzo dobre rozwiązanie, jednak ta kwota jest zdecydowanie za mała. Problem mają nie tylko osoby fizyczne, ale i spółki jednoosobowe, a także spółki średniej wielkości. Tak naprawdę tam jest efekt skali, te faktury są na dużo większe kwoty. W związku z tym generalną zasadą w obszarze polskich podatków powinno być to, że płacisz zobowiązanie dopiero wtedy, kiedy realnie wpływają do ciebie środki finansowe, i to niezależnie od formy prawnej, w jakiej prowadzisz działalność gospodarczą. Panie ministrze, idźmy w tym kierunku. (Dzwonek) Myślę, że to będzie najlepsze rozwiązanie dla polskiej przedsiębiorczości. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)