Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Temat jest bardzo istotny, ponieważ każdy z nas chce żyć w czystym środowisku. To jest cel każdego, od prawa do lewa na tej sali, tylko sama metoda, droga dojścia do tego nas zupełnie odróżnia. Mówimy o ewolucji wieloletniej, dochodzeniu do modyfikacji technologii, która będzie racjonalna, rozłożona w czasie i nie będzie jednostkowo potężnym kosztem dla armatorów, producentów statków. Nie wiem, czy państwo wiecie, że te zmiany mogą doprowadzić do ok. 50% wyższych kosztów budowy jednostek morskich. Samo paliwo, to, które musi być używane, jest znacznie droższe. To może zabić naszą flotę, jeśli chodzi o konkurencyjność w stosunku do innych kontynentów, innych krajów.
Moi Drodzy Państwo! Zmiany tak, ale racjonalne, rozłożone w czasie przy wykorzystaniu swoich zasobów. Kiedy popyt jest gigantyczny, a podaż jest mała, wtedy ceny dokonania modyfikacji są wysokie. (Dzwonek) Zatem dbajmy o rynek, o konkurencyjność, ale też dbając oczywiście o ochronę środowiska w formie ewolucyjnej, a nie rewolucyjnej. Dziękuję bardzo. (Oklaski)