Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym zapytać o bardzo newralgiczny punkt, który w ogóle jest pomijany w polityce finansowania rozbudowy polskiej armii i bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO.
Moi Drodzy Państwo! W zakresie bezpieczeństwa lekowego, tak naprawdę zabezpieczenia lekowego pola walki mamy przed sobą idealną szansę. Otwiera się duże okno pogodowe, jeśli chodzi o możliwość stworzenia w Polsce potężnego hubu lekowego i produkcyjnego zarówno substancji czynnych, jak i leków gotowych, w porozumieniu oczywiście z innymi krajami np. formatu bukareszteńskiego czy Trójmorza.
Panie Ministrze! Czy Ministerstwo Spraw Zagranicznych, MON i Ministerstwo Zdrowia prowadzą dialog międzynarodowy na temat tego, żeby utworzyć w Polsce taki hub, żeby uczynić Polskę zapleczem całego frontu, ewentualnie właśnie flanki wschodniej? Polska mogłaby być liderem tego hubu, bezpieczeństwa lekowego oraz produkcji substancji czynnych i leków. Jest to bardzo istotne. Armia może iść do przodu, ale bez leku, bez zabezpieczenia lekowego (Dzwonek), bez tych produktów niestety daleko nie zajdzie. To zabezpieczenie musi być zaraz na jej tyłach. A więc bardzo proszę o odpowiedź w tym zakresie. Dziękuję serdecznie. (Oklaski)