Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałabym państwa poinformować o tym, że dyrektorzy powiatowych urzędów pracy, ale też sami bezrobotni zgłaszają, że już w pierwszych tygodniach tego roku, 2026 r., zabrakło pieniędzy na najważniejsze formy wsparcia. Nie ma dotacji na założenie własnej firmy, bo zostały wstrzymane. Staże zawodowe drastycznie ograniczono, szkolenia i prace interwencyjne praktycznie zlikwidowano. Województwa tracą nawet 87% środków na aktywizację bezrobotnych. To jest tym bardziej dziwne i zastanawiające, że rezerwy Funduszu Pracy biją rekordy. Tak naprawdę mamy w tle widmo masowego bezrobocia, ale także ucieczki do szarej strefy. Właśnie ten kontrast między sytuacją beneficjentów a stanem finansów publicznych daje do myślenia. Fundusz Pracy, który jest zasilany składkami pracodawców, ma w tym roku osiągnąć rekordowy poziom rezerw: ok. 28 mld zł. To są pieniądze, które powinny być przeznaczone właśnie na wspieranie osób bez pracy. Tymczasem na aktywizację bezrobotnych przeznaczono w budżecie ledwo ponad 2 mld zł. Dla porównania w ubiegłym roku było to 3,6 mld zł, a więc to spadek o 1,5 mld zł przy takich rekordowych wpływach do Funduszu Pracy. To naprawdę zastanawiające. Powinno być zupełnie inaczej. Zadbajmy o to, żeby problem nie był większy. Dziękuję. (Oklaski)
Wystąpienie w Sejmie · 13 lutego 2026
Oświadczenia
Mówi: Poseł Paulina Matysiak (niez.) · 51. posiedzenie Sejmu
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Paulina Matysiak