Pani marszałek, panie premierze, Wysoka Izbo, z punktu widzenia demokracji operacje wojskowe prowadzone na terytorium Polski w czasie pokoju to bardzo delikatna sprawa. Te przepisy trzeba wprowadzać mądrze i z głową, a tutaj mam pewne wątpliwości.
Koalicja złożyła autopoprawkę, w której stwierdza się, że operacje wojskowe prowadzone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w czasie pokoju są to takie zorganizowane działania Sił Zbrojnych, które są podejmowane w szczególności w przypadku zagrożenia granicy państwa, obiektów infrastruktury krytycznej, bezpieczeństwa ludzi lub mienia znacznych rozmiarów, jeśli okoliczności wymagają natychmiastowego działania.
Mam pytanie: Czy ten zapis nie daje czasem obecnej władzy zbyt dużo swobody w interpretacji? Nie wiem, dlaczego proponujecie tu katalog otwarty. Powinno być dokładnie na odwrót. Sytuacje użycia wojska w czasie pokoju powinny być bardzo precyzyjnie określone i zdefiniowane. Nie możemy pozwolić władzy na dowolność (Dzwonek) w używaniu Sił Zbrojnych. Powinien to być katalog zamknięty, ograniczony do zagrożenia granicy i innych działań bezpośrednio związanych z działaniami hybrydowymi pod progiem wojny. Dziękuję bardzo. (Oklaski)