Dziękuję bardzo.
Wysoki Sejmie! Pani Marszałek! Panie Ministrze! Z tą aktywną rolą Polski w czasie duńskiej prezydencji było tak jak z aktywną rolą Donalda Tuska w zasadzie w każdej sprawie. W sprawie ETS-u opowiadaliście, że to załatwicie. Załatwiliście tyle, że odsunęli to o rok, a w zamian za to narzucili cel 90%. W sprawie Mercosuru opowiadaliście, że budujecie mniejszość blokującą, a na finiszu Donald Tusk zaczął opowiadać, że to jest w zasadzie już bezpieczna umowa. Umowa została przegłosowana.
W sprawie, która dziś budzi potężne oburzenie, dotyczącej tego, co zrobił prezydent Ukrainy... Przecież od dawna, i ja to, panie ministrze, mówiłem panu wielokrotnie, domagamy się jednej prostej rzeczy, żeby wpisać zakaz czczenia zbrodniarzy z UPA do warunków w ramach negocjacji akcesyjnych z Ukrainą. Odpowiadaliście, że to jeszcze nie jest ta pora. A efekty mamy takie, że dzisiaj Ukraina wychwala zbrodniarzy z UPA. Pan prezydent Ukrainy Zełenski nadaje imię zbrodniarzy z UPA jednostce wojskowej. A jaka jest reakcja Donalda Tuska? Przed chwilą tutaj, za drzwiami tej sali, mówił, że każdy kraj (Dzwonek) ma prawo do własnych interpretacji. Przecież to jest skandal.
Nie można w taki sposób prowadzić polityki zagranicznej, nie można w taki sposób prowadzić polityki unijnej, bo dajemy sobie wejść na głowę. I to jest wasza odpowiedzialność. (Oklaski)