Panie Marszałku! Szanowna Pani Poseł! Dezinformacja jest w istocie gigantycznym problemem. Mierzymy się z nim od wielu miesięcy, jeśli nie lat. Ona się nasila od czasu wybuchu wojny w Ukrainie. Połączone Centrum Operacyjne Walki z Dezinformacją powstało zdecydowanie wcześniej, bo już podczas wyborów prezydenckich. Jest to format, w którym uczestniczymy, bo jako ministerstwo koordynujemy jego prace. Uczestniczą w nich przedstawiciele służb specjalnych, odpowiednich organów i NASK, który przygotowuje analizę. Koordynujemy te działania. Reagujemy na bieżąco. Analizujemy dezinformację, skalę tej dezinformacji, staramy się reagować w sposób aktywny. Współpracujemy również z platformami społecznościowymi, za których pośrednictwem bardzo często, a w zasadzie najczęściej, ta dezinformacja jest siana.
Dezinformacja jest bezpośrednio związana z wojną hybrydową, która się toczy. Nie można od niej abstrahować w kontekście dezinformacji i ataków cyber, z którymi również się mierzymy. Połączone Centrum Operacyjne Walki z Dezinformacją zostało powołane na wzór Połączonego Centrum Operacyjnego Cyberbezpieczeństwa. A więc te działania są w pełni koordynowane przez Ministerstwo Cyfryzacji, przy współudziale innych partnerów.
Jakie są cele dezinformacji? Jak pani poseł powiedziała, jest to podważanie instytucji państwa, podważanie roli Polski, w ogóle udziału Polski w Unii Europejskiej i NATO, polaryzacja społeczna, dezawuowanie poszczególnych osób, polityków. A więc działamy de facto w trybie 24-godzinnym. Fizycznie spotykamy się regularnie w tym składzie, o którym powiedziałem, raz na 2 lub 3 tygodnie, żeby podsumować działania i zaplanować to, co mamy do zrobienia. Dziękuję serdecznie.