Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zadam proste pytanie: Gdzie jest Kierwiński? Gdzie jest człowiek, który ponoć wrócił z Brukseli, ponoć odpowiada za odbudowę terenów popowodziowych?
Szanowni Państwo! Wczoraj, jadąc samochodem tutaj, do Warszawy, słuchałem radia. Dziennikarze z zadowoleniem stwierdzili podczas wiadomości, że za sprawą ich interwencji wiceminister MSWiA spotkał się z burmistrzem Kłodzka i w wyniku tej interwencji wczoraj pierwsze pieniądze trafiły do mieszkańców - wczoraj, 3 miesiące po powodzi. To jest po prostu skandal i żenada.
Burmistrz Kłodzka mówi wprost, że państwo nie działa, że samorządowcy zostali osamotnieni podczas fali powodziowej. Nie byłoby takich strat, gdyby Tusk nie wyszedł od szczawiowej i powiedział, że wszystko jest pod kontrolą. Część samorządowców uratowałaby swój dobytek samorządowy i część przedsiębiorców uratowałaby swoje firmy. (Dzwonek) Mimo tego błędu, który popełniliście, nawet w tym momencie was nie ma. Szanowni państwo, drodzy Polacy, państwo polskie nie działa. (Oklaski)