Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Słowo ˝Mercosur˝ jest przez Prawo i Sprawiedliwość odmieniane przez wszystkie przypadki. Jest to szczytem hipokryzji tak naprawdę, bo to wy odpowiadacie za tę umowę.
(Głos z sali: Za kształt umowy.)
Nie mogę zrozumieć, jak można być takim hipokrytą.
(Poseł Władysław Dajczak: No właśnie jak?)
Przecież to rząd Donalda Tuska, pan minister blokują podpisanie tej umowy. Jak można przekazywać takie nieprawdziwe informacje?
(Głos z sali: Właśnie jak?)
Panie Ministrze! Co do punktu, nad którym procedujemy, to ˝Aktywny rolnik˝ jest w intencji bardzo dobrym zamierzeniem, ponieważ musimy skończyć z patologią dopłatobiorców. Natomiast abyśmy nie wylali dziecka z kąpielą, mam pytanie. Definicja gospodarstwa rodzinnego określa jasno, że są to gospodarstwa do 300 ha. Bardzo proszę o potwierdzenie czy też spowodowanie w trakcie procesu legislacyjnego, abyśmy naprawdę ochronili gospodarstwa małe i nie wylali dziecka z kąpielą, ponieważ może dojść do koncentracji niestety (Dzwonek) ziemi i monopolizmu właścicieli. (Oklaski)