Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początek trzeba postawić dwa fundamenty. Po pierwsze, agresja putinowskiej Rosji przeciwko Ukrainie to największa zbrodnia XXI w. Po drugie, koszty tej wojny nie mogą obciążać polskich rolników, te koszty powinny ponosić ci, którzy się bogacili na handlu z Rosją. Z tego punktu widzenia ta uchwała jest również uzasadniona, bo przecież głównymi beneficjentami importu rosyjskich produktów żywnościowych nie jest Polska, tylko są inne kraje Unii Europejskiej: Hiszpania, Grecja, Niemcy.
W związku z tym, panie ministrze, dwa pytania do pana. Pierwszą sprawę już poruszyła pani minister Gembicka. Czy jest pan już umówiony z panem premierem Tuskiem co do harmonogramu przedstawiania propozycji wynikających z tej uchwały? Czy będzie to wystąpienie pana premiera Tuska na posiedzeniu Rady Europejskiej, czy pański wniosek na posiedzeniu rady ds. rolnictwa? Czy pracujecie już państwo nad założeniami tego pakietu sankcyjnego (Dzwonek) i kiedy państwo go przedstawią? A drugie pytanie jest takie: Na ile pan ocenia realność wprowadzenia tych sankcji w sytuacji, kiedy niemiecki minister rolnictwa mówi, że owszem, propozycja jest interesująca, ale trzeba ją bardzo wnikliwie przedyskutować? (Oklaski)