Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wielki filozof Albert Camus, autor słynnej książki ˝Dżuma˝, opisał osobę zadżumioną jako osobę tolerującą zło, jako osobę, która godzi się na cierpienie, godzi się na bezprawie. Niestety w naszej ojczyźnie jest takie miasto, które jest zadżumione. Jest to Częstochowa, moje rodzinne miasto, w którym się urodziłem, wychowałem, w którym przez wiele lat byłem samorządowcem. W tym mieście też panuje dżuma. Ludzie się boją, ludzie się nagrywają. Przedsiębiorcy, samorządowcy - oskarżeni. Prezydent miasta - zatrzymany, zakaz wstępu do urzędu, zakaz kontaktowania się z radnymi. Przewodniczący rady miasta - zatrzymany, zarzuty. Radny miejski z zarzutami. Przedsiębiorcy z zarzutami. Wiceprezydent poprzedni u prezydenta także z zarzutami, wicemarszałek województwa z Częstochowy. Miasto Częstochowa jest zadżumione.
Za Albertem Camusem, który mówił o tym, żeby buntować się przeciwko złu, nie poddawać się temu, nie być obojętnym, wzywam wszystkich mieszkańców: Nie bójcie się. Jest was więcej. Zmieńmy to miasto. Pozbądźmy się tej zarazy, tej dżumy. Wzywam także partie polityczne, które są w radzie miasta, które ostatnio broniły prezydenta, który ma zakaz wstępu do urzędu (Dzwonek), i nie pozwoliły przeprowadzić referendum, wzywam Platformę Obywatelską, Lewicę i PiS: Wezwijcie swoich radnych, wezwijcie swoich działaczy w Częstochowie do przeprowadzenia referendum, odwołania prezydenta i rady miasta. Wyleczmy Częstochowę z dżumy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)