Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Tak, trzeba wzmacniać pozycję rolników i trzeba to robić umiejętnie, zdecydowanie, szybko i dobrze, tak, żeby w perspektywie lat przyszłych właśnie ci najlepsi, najaktywniejsi rolnicy byli silni i chcieli rozwijać nadal swoje gospodarstwa. (Poruszenie na sali)
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Przepraszam, panie pośle.
Znowu się zaczyna w tamtej ławce. Panie pośle Krajewski, pan po raz kolejny demoralizuje pana posła Kuźmiuka. Nie mogę na to patrzeć ze spokojem.
(Głosy z sali: Rozsadzić. Do pierwszej ławki.)
Rozsadzę pana z posłem Telusem za karę.
Bardzo proszę, pan poseł Polak kontynuuje.
Poseł Piotr Polak:
Sprawy ławkowe już zostały uporządkowane, więc mogę kontynuować. Wracam do kwestii najlepszych, najaktywniejszych rolników i ich perspektyw pracy i rozwoju własnych gospodarstw w przyszłości. Jak to będzie, panie ministrze, jeśli warunki, o których już mówili koledzy poprzednicy, przewidziane na nową perspektywę do roku 2034, 2028 r. wejdą w życie? Przy tak wynegocjowanym budżecie, degresywnych dopłatach ci najlepsi, najaktywniejsi rolnicy będą, szanowni państwo, mieli zmniejszane degresywnie dopłaty bezpośrednie, a ci najwięksi w ogóle nie dostaną dopłat bezpośrednich. (Dzwonek) Trzeba, panie ministrze, zakasać rękawy, nie morsować, tylko dobrze i skutecznie negocjować. Dziękuję. (Oklaski)