Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Kto nie był w polskich sadach na początku maja i nie widział na własne oczy, ten nie zrozumie skali tego dramatu. Rzeczywiście wielki dramat spotkał polskich sadowników i tutaj, panie ministrze, kilkadziesiąt czy nawet kilkaset milinów złotych sprawy nie rozwiąże. Tutaj straty idą, tak jak mówił jeden z posłów, w miliardy złotych i trzeba zrobić wszystko, stanąć na głowie, żeby te miliardy do Polski trafiły, najlepiej rzeczywiście z Unii Europejskiej.
Pan był na tych spotkaniach z rolnikami, oglądałem w Internecie pana spotkania i tam padały konkretne pytania o to, czy będzie wprowadzony z tego tytułu stan klęski żywiołowej. Aż się prosi, żeby właśnie z takim przesłaniem iść do Unii Europejskiej po pieniądze, że w Polsce był dramat i jest dramat spowodowany klęską żywiołową po przymrozkach. (Dzwonek) Inaczej tego tematu nie udźwigniemy.
I ostatnie pytanie, pytanie o KOWR. Chodzi o KOWR jako instytucję wspierającą polskich rolników.
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Poseł Piotr Polak:
Jakie zadania dyrektorzy wojewódzcy KOWR-u dostali w tym zakresie do zrealizowania, żeby pomóc rolnikom w poszczególnych województwach? Dziękuję. (Oklaski)