Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! Z polskimi finansami publicznymi, z polskim budżetem w kolejnych latach rządów Donalda Tuska i ministra Domańskiego jest jak ze słynnym dowcipem czy prawdziwą wypowiedzią Władysława Gomułki z 1956 r.: wczoraj staliśmy nad przepaścią, ale dzisiaj zrobiliśmy poważny krok naprzód. No właśnie. Wczoraj, w 2025 r. - usłyszeliśmy to w analizie NIK-u - polski budżet był w fatalnym stanie, polskie finanse publiczne stały nad przepaścią. A co mamy w tym roku? Ano mamy kolejne poważne kroki naprzód. W maju dług sektora publicznego, dług Skarbu państwa, zadłużenie - wzrost o 46 mld, w czerwcu - o 53 mld.
Szanowni Państwo! Państwo Ministrowie! W 2024 r. Komisja Europejska nałożyła na polskę procedurę nadmiernego deficytu. Co państwo zrobiliście (Dzwonek), żeby z tej procedury wyjść? Co zrobiliście bądź planujecie zrobić, żeby z tej procedury wyjść i naprawić polskie finanse publiczne? Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Janusz Cichoń: Kto doprowadził do tego, że do tego doszliśmy?)