Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W tej ustawie jest jeden dobry zapis. O człowieku w prenatalnym stanie rozwoju mówicie: dziecko poczęte. Nawet feministki z tej strony sali, stojąc tutaj, mówiły: dziecko poczęte. Oby to była trwała zmiana. Obyście przestali mówić o zlepkach komórek i używać temu podobnych określeń dehumanizujących człowieka przed narodzeniem. Oby to było trwałe. Natomiast co do tej ustawy. To jest kolejne uderzenie w instytucję małżeństwa. Rząd tą ustawą po raz kolejny chce osłabić instytucję małżeństwa. W ustawie np. jest napisane, że urzędnik stanu cywilnego przed dokonaniem rozwodu ma poinformować o dostępnych możliwościach wsparcia małżeńskiego w każdej gminie.
Ale pytanie (Dzwonek), panie ministrze. Czy jako rząd udzielacie w ogóle wsparcia małżeństwom, które są w trudnej sytuacji? Czy udzielacie pomocy psychologicznej? Czy dajecie to wsparcie? Nie dajecie nic. Nie ma tutaj tego typu rozwiązań. W żaden sposób nie chcecie pomagać małżeństwom, tylko chcecie im ułatwiać rozwody. Skandal. (Oklaski)