Szanowny Panie Pośle! Oby nie było tak, że to schadenfreude, które towarzyszy panu i pana kolegom, okaże się przedwczesne. Zmiany w komisjach osobowych były, są i będą, i nie ma w tym nic dziwnego. (Wesołość na sali) A wy już byliście najlepszymi specjalistami w machlowaniu przy zmianach w składach osobowych komisji.
(Poseł Barbara Bartuś: Panie marszałku, proszę się zająć PSL i sobą, a nie PiS-em.)
A zatem proszę się nie cieszyć.
(Głos z sali: Proszę nie kłamać.)
Ja nie kłamię, tylko mówię prawdę. Ten się będzie cieszył, kto się będzie cieszył ostatni. (Oklaski)