Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozmawiamy o układach zbiorowych pracy, które będą musiały chronić wszystkich za chwilkę bezrobotnych, zwalnianych przez polskie przedsiębiorstwa. Wiecie państwo dlaczego? Bo pan Krawczyk i pan Sowa nie umieją liczyć nawet do 20. Burmistrz Stoczka Łukowskiego tydzień temu: budżet Stoczka Łukowskiego - 10 mln zł za naszych czasów plus 10 mln na inwestycje.
Marszałek:
Ale to było w poprzednim punkcie.
Poseł Przemysław Czarnek:
Zwiększyliście mu budżet: teraz nie ma 10, tylko 10,5. Ale na inwestycje - zero. Nie potraficie zrozumieć, że 10,5 to jest o prawie 10 mniej od 20. (Oklaski) Jak pan się nie wstydzi, panie Krawczyk, jeździć do województwa lubelskiego z takimi kłamstwami, które pan tu wygłosił? (Poruszenie na sali, oklaski)
(Głos z sali: Skandal!)
(Poseł Witold Zembaczyński: Wstyd to kraść.)
(Głos z sali: A kiedyś był obowiązek zdania matury z matematyki.)