Bardzo dziękuję, panie marszałku, że pan sobie przypomniał, bo sprawy są bardzo ważne.
Proszę państwa, nie można przechodzić do porządku dziennego nad rzeczą, która nigdy w Polsce nie miała miejsca. 54 mln zł to kwota, którą NFZ wstrzymał i której już nie chce zapłacić szpitalowi wojewódzkiemu przy Alei Kraśnickiej w Lublinie. 5 mln zł to kwota, którą NFZ, czyli wy, rząd Tuska, rząd Kosiniaka-Kamysza, wstrzymał Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej i której już nie chce zapłacić. 10 mln zł to kwota, której nie chcecie zapłacić szpitalowi powiatowemu w Janowie Lubelskim, w Łukowie również. Okradacie Polskę, okradacie polskie szpitale, doprowadzacie je do ruiny, zamykacie. Płacicie za to, żeby zamykali oddziały, nie za to, żeby leczyli. Jak nie potraficie znaleźć na to pieniędzy, to przynajmniej pomóżcie w jednym: uchwalcie z nami wyjście z ETS, uchwalcie z nami obniżkę cen prądu, także dla szpitali. (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
(Poseł Krzysztof Gadowski: 8 lat! 8 lat!)
Potraficie to zrobić? Nie bójcie się von der Leyen. Nie bójcie się. Bójcie się Polaków. (Oklaski)